Napisany przez Karol "Litwin" Litwińczuk,
z 28-04-2008 15:17
Odsłon : 682
Ulubione : Brak
”Kolejny
rozszarpany przez gigantyczne aligatory, co? Nie wmówisz mi że wierzysz w te bzdury
o miejskich legendach! Co tam mamroczesz? Że potrzebujesz natychmiastowej
pomocy, bo wykrwawiasz się na śmierć? Pytanie jednak jest czy naprawdę CHCESZ Mojej
pomocy? <Diaboliczny uśmiech>”
Promethean: The Created - wprowadzenie do systemu cz.1
Napisany przez Krzysztof Vampir Dąbrowski,
z 22-03-2008 16:16
Odsłon : 932
Ulubione : 5
Promethean: The Created jest grą nietypową pod względem wbudowanego końca sagi, jakim jest zdobycie człowieczeństwa. Podobnie jak w innych grach Świata Mroku, gracz wciela się w postać nadnaturala, jednak w przeciwieństwie do innych gier, postać nigdy nie była człowiekiem.
Napisany przez Marcin "Qendi" Sztomberski,
z 28-08-2007 20:38
Odsłon : 1663
Ulubione : 7
Nowemu Odmieńcowi towarzyszę od samego początku (tj. od kiedy wyszło na jaw, że piątą grą będzie właśnie Changeling). Od czasów nowego Wilkołaka nie czekałem z taką niecierpliwością na żaden podręcznik White-Wolfa. Czy było warto? Dzisiaj, już po lekturze podstawki, mogę ze spokojnym sumieniem przyznać, że warto.
Napisany przez Krzysztof Vampir Dąbrowski,
z 10-04-2007 20:51
Odsłon : 1360
Ulubione : 2
Czytając Promethean: the Created można odnieść wrażenie, że jest to gra solowa. Cała opowieść rozgrywa się pomiędzy Narratorem a Graczem, z Postacią pośrodku. Idea kilku Prometejczyków tworzących Throng, jest jedynie wymówką, aby więcej niż dwie osoby mogły przyjemnie spędzić czas przy tworzeniu opowieści. Muszę przyznać, iż Promethean jest doskonałą grą, jeżeli szuka się sposobności na skupienie gry na jednej postaci. Owszem, taka sposobność pozwala na większe wczucie się w daną postać i odgrywanie scen, które w standardowej grze wymagałyby poświęcenia czasu innych graczy.co może szybko przerodzić się w poczucie zmarnowanego wieczoru. W poniższym artykule postaram się podać (a także wyjaśnić) powody, dla których Prometejczycy mogliby utworzyć Throng.
Napisany przez Marcin "Qendi" Sztomberski,
z 20-03-2007 19:22
Odsłon : 1576
Ulubione : 4
Promethean był chyba najmniej oczekiwaną grą nowego Świata Mroku. Zarówno przeze mnie jak i wszystkich, z którymi na ten temat rozmawiałem. Czy sprawił to średnio chwytny temat, czy też nasycenie podstawową trójcą WoD, tego nie wiem. Wiem jednak, że długo obiecywałem sobie nie siadać do Promethean, chyba, że ktoś da mi podręcznik i poprosi o prowadzenie. Wtedy łaskawie przebrnę. Oczywiście z tego jak i wielu innych postanowień nie wyszło za wiele i w ostatnim czasie, w wielkich bólach zaopatrzyłem się w podręcznik podstawowy do Promethean: the Created